sobota, 15 grudnia 2012

Kolekcje Lakierowe - odcinek 3 - ZIELENIE

 Zielenie polubiłam chyba od momentu gdy kolor miętowy stał się modny. Potem zaczęłam szukać podobnych, potem jeszcze bardziej podobnych do tych już podobnych i tak oto rozrosła mi się kolekcja zielonków:). Mam chyba już każdą odcień zieleni, od morskich, miętowych, limonkowych, trawiastych po zielenie leśne i shrekowe czy wojskowe :D Dużo mi się tego uzbierało, w sumie nie zdawałam sobie z tego sprawy. Może już dość tego pisania, a czas na to na co czekacie najbardziej czyli na zdjęcia (niektóre z nich są podlinkowane jeśli tylko recenzja pojawiła się na blogu). 



















  • Wibo Extreme Nails - #49
  • O.P.I The Amazing Spider-Man - Shatter the Scales
  • KIKO Magnetic - #706 Verdone // Greenfinch



































Zielenie mają wiele odcieni, niektóre bardziej przypominają niebieski, inne żółty ale ostatecznie włączyłam je do zieleni. O tej porze roku bardzo lubię nosić zielenie leśne, no i rzecz jasna brokatowe:). Wiele z nich nie pokazywałam na blogu, dlatego stąd moje pytanie czy chciałybyście obejrzeć swatche, któregoś z niepokazywanych?:) Podsumowując, w mojej zielonej kolekcji, na chwilę obecną znalazło się... aż 65 lakierów! Sama jestem w szoku, ale chyba i tak najwięcej mam różowych... :D Oczywiście TUTAJ możecie zobaczyć stan moich zieleni na maj '12 (było ich wtedy 37). 


Pozdrawiam:*
Mavia

24 komentarze:

  1. Ja to chyba wszystkich moich lakierów nie mam tyle co ty tylko zieleni :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie już nie zdziwi nigdy Twoja lakierowa kolekcja :P

    OdpowiedzUsuń
  3. wow niezła ta kolekcja! ja najbardziej lubię niebieskości, ale róże są na drugim miejscu :P

    OdpowiedzUsuń
  4. o matko ile tego! niektóre kolory cudne :D

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to jak, kiedy otwierasz hurtownię? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. imponująca kolekcja :) pierwsza zieleń z sephory piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja bym tyle nie chciała mieć. Pełno ich wszędzie podobne ... Kilka tak ale aż tyle? Przesada.

    OdpowiedzUsuń
  8. :) zielono mi, zielono mi!
    jestem pod wrażeniem Twojej zielonej kolekcji :) szeroka, piękna gama kolorów.
    świetny post :)
    to, jak? grasz w zielone? :) (pamiętacie tę zabawę czy tylko ja jestem taka stara :P )

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym jednak sporo tego raczej przydzieliła do niebieskich, chociażby coś takiego
    http://mavia-nails.blogspot.com/2012/10/miyo-nailed-it-no-27-grape.html
    http://mavia-nails.blogspot.com/2012/09/bell-air-flow-03-biedronkowe-teal.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może:). Tak jak pisałam w poście, wiele z nich jest niebieskawych czy żółtych ale ostatecznie moim okiem przydzieliłam je do zieleni:). To jest tylko mój subiektywny podział;)

      Usuń
  10. Ja nie mam żadnego lakieru zielonego.

    OdpowiedzUsuń
  11. wow jaka kolekcja :)kocham zieleń:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż chciałoby się krzyknąć zielono mi! ;)
    I pomyśleć, że ja mam raptem ze 3 zielenie, z czego 2 to mięta :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Strasznie dużo masz takich odcieni, ale to dobrze bo ja takie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Normalnie zzieleniałam z zazdrości! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow ! Ogromna kolekcja ;) Nie mogę oderwać od niej oczu!


    w wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam tylko miętowy z delii, który mnie mocno rozczarował jakością (smuży niemiłosiernie), a szukam jakiejś pięknej butelkowej zieleni - czegoś jak trendsetter z essence :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam mało zielonych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń