piątek, 16 marca 2012

Miyo mini drops - indygo indygo :)

Wywiadówka:
Pierre Rene Miyo mini drops
odcień:- - - -
gdzie kupić? : Kraków: drogeria na Tomexie
ile kosztuje? : ok. 3,50zł
pojemność: 7ml
wykończenie:  metaliczne
krycie: 2 warstwy
plusy: + urocze opakowanie
               +wygodny pędzelek
               + tani
               + szybko schnie
minusy: - fatalna dostępność
                     - brak numerka, nazwy
 
 
Lakier ten kupiłam dosyć dawno bo jesienią 2011. Dopiero niedawno miałam okazję pomalować nim paznokcie. Nie muszę mówić jaki kolor jest cudowny :). Piękny, nasycony granat, wygląda dla mnie na indygo i do tego metalik. Efekt metaliczny nie jest mocny, lekki, może to nawet perła? Nie wiem, nie znam się na wykończeniach. Lakier jest dobry pod każdym względem, świetnie się rozprowadza, jest niedrogi, aplikacja należy do przyjemnych. Niestety w Krakowie rzadko spotykam się z Miyo, widziałam je jedynie na Tomexie w drogerii oraz w drogerii Jaśmin na Długiej (ale tam nie ma lakierów mini drops). Jeżeli znacie jakieś miejsce w Krk gdzie można je dostać to piszcie!!!;) Lakier jest nieoznakowany, nie ma żadnego numerka, nazwy. Szkoda, lubię gdy lakier ma nazwę lub chociaż numer. Oczywiście nie jest to jakaś wielka wada. Nie wiem jak u Was, ale dziś u mnie w mieście jest przepiękna pogoda. Słoneczko i do tego tak ciepło! Szkoda siedzieć w domu w taką pogodę, dlatego zaraz biorę psa i idziemy na spacer:). 








 

26 komentarzy:

  1. śliczny jest te kolor:) uwielbiam niebieskie kolory:) przy okazji zapraszam do mnie na rozdanie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny :)
    niestety u mnie ta firma ndst :((

    OdpowiedzUsuń
  3. ale piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo piękny i na pewno rzuca się w oczy wielu osobom :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny kolor, ale zauważyłam, że mi się prawie wszystkie kolory podobają na Twoich paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś nie przepadałam za tego typu kolorami. Teraz jestem nimi zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor jest piękny, ale wykończenie nie moje.
    P.s. też dzisiaj wzięłam psiaka i go porządnie wymęczyłam. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor - wykończenie również mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. z chęcią się dowiem gdzie są lakiery MIYO.Ja tylko wiem gdzie opi można dostać

    OdpowiedzUsuń
  10. ładniutki :) pogoda u mnie super dziś była szłam na krótkim rękawku tak mi było gorąco

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie na taki kolor poluję od dłuższego czasu!

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajne kolory, lubię takie granaty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie niebieskości

    OdpowiedzUsuń
  14. ahhh ale głęboki odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  15. . . .

    No to już wiem, czego szukać wśród lakierów Miyo.
    Ten kolor jest OBŁĘDNY!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale śliczny ten kolor, i Twoje paznokcie również...
    Dodaje Cię do obserwowanych...Zapraszm i do siebie...
    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  17. choć teraz od takich kolorków odchodzę to muszę przyznać, że jest super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny, ale chyba hean mi wystarczy (zrobiłam zapas tego prześwietnego kobaltu :D:D)
    ale właśnie tak a propos: mogłabyś zrobić takie zdjęcie porównawcze tego miyo, my secret midnight i hean 611? Wszystkie zbliżone odcieniem, a ciekawa jestem jak obok siebie by wyglądały :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Sabino, trafna sugestia:) Z chęcią zrobię porównanie:) Dziękuję za podpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  20. A czy tonie jest czasem pachnący lakier? a kolor zn nazwa niekoniecznie numerowa, ale nazwa powinna byc napisana. A przewaznie te własnie mniejsze mają fajne nazwy.

    OdpowiedzUsuń