czwartek, 8 marca 2012

Ados 562 - brzoskwiniowy sorbet ( + czerwony pękacz)

Wywiadówka:
Ados
odcień: 562
gdzie kupić? : Kraków: Kefirek na Karmelickiej, drogeria Magdalenka koło wydziału humanistycznego AGH:)
ile kosztuje? : ok.5zł
pojemność: 9ml
wykończenie:  kremowe
krycie: 2 warstwy
plusy: + dobrze wyprofilowany pędzelek
                + tani
                + dobre krycie
                + dobrze się rozprowadza, przyjemna aplikacja
minusy: - trudno dostępny
                     - długo schnie
Rozpoczęłam nowy semestr, myślałam, że teraz będę miała mnóstwo wolnego czasu, zero nauki... A tu wręcz przeciwnie. Zajęcia do 19/20... Musiałam trochę ponarzekać;)). W zamian za to, mam dla Was piękny brzoskwiniowy kolor... Sorbet? Lody? MNIAM. Do zjedzenia:). Takie kolory najbardziej do mnie przemawiają, być może niektórym się już przejadły ( :D ), jednak nie mnie. Lakier ma w sobie trochę różowych tonów dzięki czemu nie jest zwykłym bladym, pomarańczem. Nie wiem czy udało mi się to uchwycić na zdjęciach... Wiosna się zbliża, więc kolor w sam raz. To dopiero mój drugi lakier Ados i stwierdzam, że czas wysychania nie jest ich mocną stroną... Łatwo zrobić sobie jakieś odciski czy dziurki po kilku godzinach od pomalowania. Nie lubię tego typu "wzorków" więc zawsze traktuję takie przypadki lakierem pękającym. Od dłuższego czasu miałam ochotę na połączenie czerwieni z pomarańczem. Ogólnie takie połączenie przypadło mi do gustu, fajnie się go nosiło, choć wiem, że większości z Was pękacze się już znudziły:). Podoba się Wam bez czy z crackiem? :)
Dziękuję za bardzo wiele komentarzy pod ostatnią notką!:) Oczywiście przygotuję recenzje kremów do rąk, o których pisałyście w komentarzach!:) 

24 komentarze:

  1. Ojej, pierwszy lakier który pokazałam na moim blogu prawie rok temu :D
    I nadal go uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. myslalam nad tym odcieniem, ale postacja kryje po 3 warstwach itrochę się zrazilam:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny, korale mi sie przejadły, ale taka brzoskwinka nie:D

    OdpowiedzUsuń
  4. bez pękacza ładniej :D ja mam pękacz z tej firmy ados który w ogóle nie chce pękać :/

    OdpowiedzUsuń
  5. ładny kolorek ale bez pękacza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny x3 Niezbyt intensywny, ale i nie za jasny ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka piękna brzoskwinka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo apetyczna brzoskwinka :]

    OdpowiedzUsuń
  9. O taki efekt pękacza przypada mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna brzoskwinia :)) ale firmy nie widziałam nigdy.

    S.

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo jaka ładna brzoskwinka:) Bardziej podoba mi się solo, bez pękacza:P

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny odcień, taki .. melonowy :)
    ja się właśnie pierwszy raz zaopatrzyłam w adosy i mam dobre odczucia, nie spodziewałam się, że będą tak ładnie kryły
    w ogóle jakaś mania mnie ogarnęła, w tym miesiacu kupiłam jakieś 30 lakierów, szaleństwo !
    ale jeśli chodzi o crack to już mi się przejadło, na księżyc z crackiem !

    pearlsandmyths.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Mniam mniam:) Idealny kolor na przywitanie wiosny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. kolor jest tak piękny, że ja bym go nie zasłaniała pękaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie wygląda połączenie z pękaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. po pierwsze to przepiękne paznokcie, kolor również idealny na wiosnę i lato :)
    mam 2 lakiery Ados i je bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. adosy to kiedyś były moje ulubione lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam ten lakierek o numerze 561 także niedaleko kolorystycznie :) brzoskwinki nie do końca mi pasują. a lakier lubię, chociaż malowanie pastelami nie należy do najłatwiejszych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam kilka lakierów z tej firmy, również zauważyłam jego 'problemy' z wysychaniem.. ale trzeba przyznać, że kolory ma piękne :)

    OdpowiedzUsuń