środa, 30 grudnia 2015

Semilac TOP NO WIPE - lakierożel nawierzchniowy bez przemywania

 
Wywiadówka:

Semilac
Paris

TOP NO WIPE

gdzie kupić? :  TUTAJ
ile kosztuje? :  37zł
pojemność: 7ml





Dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć nieco nowość firmy Semilac, top bez przemywania cleanerem - NO WIPE. Charakteryzuje go właśnie właściwość, że zaraz po wyjęciu dłoni spod lampy, paznokcie pozbawione są lepkiej warstwy dyspersyjnej, a manicure jest już gotowy i nie wymaga żadnych innych produktów. Jest to jego główna zaleta, ale także posiada wspaniały, głęboki połysk. Poniżej na fuksji Mardi Gras użyłam zarówno klasycznego topu, jak i naszej nowości, połysk jest właściwie porównywalny, ale do ostatecznej oceny pozostawię Wam. Dla porównania wrzucam zdjęcia na Dancer From Rio, gdzie na wszystkich paznokciach użyłam właśnie topu NO WIPE. W trakcie noszenia, po upływie kilku dni klasyczny top wymagał ponownego przemycia cleanerem by odświeżyć połysk - robię to za każdym razem kiedy noszę hybrydy, natomiast NO WIPE błyszczał tak intensywnie i pięknie jak zaraz po utwardzeniu. Wyróżnia się również konsystencją, jest rzadsza, łatwiejsza w użytkowaniu, jednakże nie rozlewa się po skórkach i daje wrażenie zwartej i jednolitej całości. 
Nie uważam go za konieczność, ale z pewnością jest fajnym gadżetem i teraz gdy wykonuję sobie manicure hybrydowy to za każdym razem sięgam po top bez przemywania. Co ważne, ten top należy utwardzać w klasycznej lampie 3 minuty, natomiast w LEDowej w zależności od mocy: 36W - pół minuty, 6W - minutę. Ja używam klasycznej lampy, nie odczułam wielkiej różnicy jeżeli chodzi o czas, ponieważ na całe mani zawsze poświęcam około godziny. Zapach jest nieco bardziej intensywny i nieco inny, mniej lakierowy, nie wiem do końca jak powinnam go określić. Cena jest wyższa niż klasycznego topu - różnica wynosi 8zł i to zależy już od Was czy wolicie dopłacić kilka złotych, czy pozostać przy klasycznym topie :) 

  


Pozdrawiam
Mavia

13 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że można odświeżyć połysk przemywając cleanerem :D A nowy top czeka w kolejce :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście może to być tylko moje wrażenie i być może w ten sposób sama siebie oszukuję :) Ale mam wrażenie, że po przemyciu, przywracam hybrydzie pierwotny blask :)

      Usuń
  2. tak mi się wydaje, ale po zdjęciach widać, że zwykły top przyciemnia odrobinę kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wrażenie, że jestem jedyną blogerką, która jeszcze nie skusiła się na hybrydy :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zwykły lakier trzyma się bez uszczerbku nawet 10 dni, więc wolę tę opcję :) wystarczy dobry top :) jednak chciałabym się nauczyć co i jak z hybrydami aby kłaść je na paznokcie u stóp, bo mam bardzo łamliwe i przez to lakiery słabo się trzymają :(

      Usuń
  4. Mam no wipe i jestem z niego bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja pokochałam no wipe, może nawet nie przez sam brak przemywania ale za zdecydowanie lepszą w użytkowaniu konsystencję i trwały połysk :) Nie wiem też czy przypadkiem nie posiada blokera uv? Gdyż w trakcie utwardzania świeci a klasyczny top nie świecił przynajmniej ten którego dawno temu używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zakupiłam podczas pokazu semilaca, bardzo fajny top :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z jednej strony przemycie paznokci cleanerem nie jest aż tak upierdliwe żebym widziała sens dopłacać ale z drugiej to pewna oszczędność na płynie i wacikach. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja go niedawno odkryłam i bardzo go lubię, jak dla mnie lepszy niż zwykły top.

    OdpowiedzUsuń