wtorek, 29 grudnia 2015

Sally Hansen Miracle GEL - 360 Tidal Wave + top 2x VOLUME [nowość]

 Wywiadówka:

Sally Hansen
Miracle GEL

odcień: 360 Tidal Wave 
gdzie kupić? :  Rossmann, SuperPharm, Hebe, internet
ile kosztuje? : ok. 30zł
pojemność: 14.7ml
wykończenie: kremowe
krycie: 2 warstwy
plusy: + szybko schnie
              + płaski, dobrze ścięty pędzelek                     
     
              + łatwe zmywanie
              + trwały
              + dostępność
              + pigmentacja
minusy: - - - 


Tidal Wave to niebieskość w najlepszym wydaniu. Kolor jest odważny, elektryzujący i wyjątkowy. Intensywność jest na tyle mocna, że lakier daje wrażenie neonu. Przez moje ręce przewinęło się sporo odcieni kobaltowych, ale żaden z nich nie był aż tak rażący. Uważam to za plus, teraz gdy na rynku kosmetycznym możemy dostać praktycznie każdy odcień, to najciężej jest kupić te, które różnią się od pozostałych. Ten z pewnością taki jest. Aplikacja to istna bajka, a to zasługa dobrze wyprofilowanego pędzelka. Jest płaski, szeroki i do tego zaokrąglony. Pigmentacja na najwyższym poziomie, potrzebowałam dwóch cienkich warstw, a na wszystko nałożyłam nowy top przeznaczony właśnie do lakierów Miracle Gel. Całość niesamowicie połyskuje co można zauważyć na zdjęciach. Jeszcze nie miałam okazji sprawdzić tego niesamowitego topa z lakierami innych marek, ale póki co, to mój ulubieniec :) Dla przypomnienia dodam, że seria Miracle Gel charakteryzuje się ponadprzeciętną trwałością i pięknym połyskiem jak u lakierów hybrydowych, natomiast wszystko odbywa się bez użycia lampy UV. 

 Jak Wam się podoba? :)
















Pozdrawiam
Mavia

12 komentarzy:

  1. Jedna rzecz mnie zastanawia - hybrydy trzymają się tak z tydzień co najmniej, a posty wrzucasz co kilka dni. Zdejmujesz więc hybrydy po kilku dniach żeby nałożyć zwykły lakier czy malujesz po nich? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *w sensie na hybyrdach :)

      Usuń
    2. Mam duży zapas zdjęć zwykłych kolorów, którymi malowałam codziennie i wtedy gdy noszę hybrydy to mam co wrzucić na bloga :) Hybrydy noszę zawsze minimum tydzień, a co to postów to muszę przyznać, że to o czym piszę i to co mam obecnie na paznokciach niestety się nie pokrywa :)

      Usuń
  2. Cudowny kolor :) mam słabość do niebieskiego, granatu, kobaltu, ale jakoś u siebie na paznokciach średnio mi pasują.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale piękny kolor <3 nie próbowałam jeszcze lakierów miracle gel, ale mam na nie ochotę od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki kolorek często gości u mnie na paznokciach, jednak nigdy nie miałam tego z SH. Na top się skuszę podczas promocji w Rossku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. trwałość trwałością, ale ten cudowny kolor .... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak widzę takie kolory to od razu przypomina mi się upalne lato :)

    OdpowiedzUsuń