piątek, 29 marca 2013

Gelish Magneto - Iron Princess

Wywiadówka:  
Gelish
Magneto
odcień: Iron Princess
gdzie kupić? : npbeauty flo
ile kosztuje? : 25zł
pojemność: 10ml
wykończenie:  magnetyczne
krycie: 2 warstwy
plusy:  + szybko schnie
               + łatwo się rozprowadza
               + wbudowany magnes
               +  dobre krycie           
minusy:  - dostępność
                



To mój pierwszy kontakt z firmą Gelish i akurat tak padło, że są to lakiery magnetyczne. Iron Princess to lakier w kolorze stalowym, ciemnoszarym, czasem przypomina czerń. Ma w sobie mnóstwo srebrnego shimmeru, który podczas kontaktu z magnesem zostaje rozproszony. Efekt magnetyczny jest słaby, po przetestowaniu dwóch pozostałych mogę spokojnie stwierdzić, że tutaj wzroki magnetyczne są najmniej widoczne. Mimo, że magnetyczne fale są słabo zauważalne efekt mi się podoba, ciekawie wygląda to z większej odległości. Podoba mi się bardzo, że nie trzeba kupować dodatkowo magnesu, a jest on wbudowany już w lakierze i to w bardzo wygodny sposób - nakrętka, na której jest magnes jest zdejmowana i gotowa do użycia.  Iron Princess dobrze się rozprowadza, nie sprawia problemów także podczas schnięcia. Nosiłam go kilka dni na paznokciach, co dziwne - nie zauważyłam nawet przetartych końcówek, jestem mile zaskoczona pod tym względem;). Tak jak pisałam na początku, to mój pierwszy kontakt z tymi lakierami, póki co jak na razie zauważyłam można je kupić na www.beautyflo.pl ;). 














Pozdrawiam:*
Mavia

18 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie delikatny efekt, ale kolor ładny ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś mnie ie ciągnie do lakierów magnetycznych :( ale u Ciebie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny ten lakier, ostatnio bardzo podobają mi się magnetyczne, a ten jest wyjątkowo przyciągający uwagę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. o kurczaczek, ale fajny ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do magnetycznych mnie nie przyciąga :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy pomysł z ta nakrętką

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam taki lakier z Kanady, który w sumie jest no name. Mój kolor jest srebrno-fioletowy, ale chyba magnes ma silniejszy bo fale są wyraźniejsze. Opakowanie ma identyczne jak twój.

    OdpowiedzUsuń
  9. Magnetyczne zawsze fajnie wyglądają :) Nie wiem jakim cudem wciąż żadnego nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Moja też nie. Nie przepadam za lakierami magnetycznymi...

      Usuń
  11. pocieszyłaś mnie, bo myślałam, że tylko essence ma magnetyczne buble (w sensie, że wzorki nie wychodzą) na niektórych zdjęciach gelish wygląda jak magnetyczne water marble.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio skusiłam się na magnetyczny z GR, zawiódł mi, ale pokazałaś, że magnet może być ładny. :)

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń