środa, 20 lutego 2013

Helmer - sposób na przechowywanie lakierów

Nie tak dawno pokazywałam Wam jak przechowuję moje skarby i dla przypomnienia powiem, że do niedawna mieszkały w ozdobnych, kartonowych pudełkach (TU notka). Niedawno stwierdziłam, że kończy mi się już miejsce, mój pokój jest zbyt mały na dokupowanie nowych pudełek tak więc ostatecznie postanowiłam zainwestować w bardzo popularną metalową szafkę na kółkach. Koszt takiej komody to 130 zł, można ją kupić w każdej Ikei i oczywiście kupujemy ją w kartonie, tak więc musimy ją samodzielnie złożyć w domu. Nie martwcie się, to nic strasznego, do złożenia nie potrzebowałam specjalnych sprzętów, jedynie śrubokręt do wkręcenia kilku śrubek. Pozostałe elementy wpina się i zagina. Czas składania myślę, że zależy naszych chęci, w granicach 30-50 minut. Wcześniej szukałam komody, która pomieściła by wszystkie moje lakiery, pasowała do mojego pokoju i najlepiej by była drewniana i pasowała do moich mebli. Ceny zaczynały się od 300zł, szuflady wąskie i płytkie, a komody ogromne i obawiam się, że po wstawieniu takiej komody do mojego pokoju, nie mogłabym się swobodnie w nim poruszać :D. Po długich przemyśleniach padło na helmera. Tylko teraz pytanie: jaki wybrać kolor? Biel czy czerwień? Pokój mam w kolorach zieleni... Mimo, że czerwień niezbyt pasuje kolorystycznie, zdecydowałam się właśnie na ten kolor. Ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolona z zakupu, w sześciu helmerowskich szufladach zmieściła się prawie cała moja kolekcja czyli nieco ponad 600sztuk. Pojemna bestia:).
  


Zawartość szuflad:






Pozdrawiam:*


61 komentarzy:

  1. Aż mi się oczy zaświeciły :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mi się ta komoda marzy.. może kiedyś znajdę miejsce w domu żeby ją postawić:P

    OdpowiedzUsuń
  3. 600 sztuk, o w dupę misia :D Podziel się!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile Ty masz swoich lakierowych pociech? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. matko moja ile lakierów;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rety jaka kolekcja. Kiedy ty to kochana zużyjesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne nigdy ale każdy ma jakiegoś bzika...:)

      Usuń
  7. 600 sztuk... Czekaj, muszę zebrać szczękę z podłogi :D
    A tak na serio, super ta komodka! Widzę, że lakiery poukładane wg marek ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak :) Według marek:) Porządeczek musi być :D

      Usuń
  8. a to mi usiłują ludzie wmówić że mam dużo lakierów, a jest ich jedynie ok 50 i póki co mogą sobie spokojnie mieszkać w kartonowych ozdobnych pudełkach! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne rozwiązanie :) Też wybrałabym czerwień. A 600 lakierów...imponująco ;) Ja swoją kolekcję upchnęłabym w jednej szufladzie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. To już szaleństwo ;p ale jakie miłe :D A komoda mimo, że kolor czerwony ubóstwiam to mi nie przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. patrzę na te szuflady i oczom nie wierzę ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. o wow jaką masz piękna i pokaźną kolekcję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. gdybym tylko miała na taką komódkę miejsce to na pewno bym kupiła na swoje kosmetyki.
    na stronie ikei ta czerwień wygląda bardziej na połączenie zgaszonego różu z bordem, taki kolor o wiele bardziej by pasował do mnie do pokoju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się oddać kolor jak najlepiej, w rzeczywistości jest bardzo ostry, wręcz strażacki:).

      Usuń
  14. Oooo ale mi się ta notka przydała bo właśnie szukam czegoś takiego na moje lakiery :) a swoją drogą to masz ich zdecydowanie za dużo oddaj mi połowę kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooj nigdy nie ma czegoś takiego jak za dużo :D :D :D ciągle mi mało... czy to już choroba?:D

      Usuń
  15. OOOO matko też bym tyle chciał mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kupiłabym sobie, tyle, że biały, ale nie mam miejsca w pokoju. :(

    OdpowiedzUsuń
  17. super kolekcja:) a na tą komodę też ostatnio patrzałam ;)

    a mogłabyś napisać coś o datach ważności lakierów? czy warto się nich trzymać czy może mogą się one jeszcze przydać przez jakiś czas?

    Pozdrawiam

    Katka91

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam lakierów od bardzo dawna, w moich aktualnych zbiorach posiadam lakiery, które mają z 4 lata (lub trochę więcej) i trzymają się bardzo dobrze. Nic się z nimi nie stało, konsystencja jest taka jaka była na początku po zakupie. Myślę, z mojego punktu widzenia i z własnego doświadczenia lakiery po dacie ważności nadają się nadal do użycia.

      Usuń
  18. jejcu, ile Ty tego masz! ;o oddaj troszkę ;) a po za tym piękny kolor szafki, czerwony to mój ulubiony ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ojjj ile Ty tego masz. Ja mam około 100 sztuk i myślę że mam dużo.. Ale z dnia na dzień buteleczek przybywa :)

    swoje cudeńka trzymam na półce przeznaczonej do tego i w drewnianej komodzie :P

    OdpowiedzUsuń
  20. o jaaaaaaaa :O bosko :D chcę je wszystkie :P

    OdpowiedzUsuń
  21. rzekłabym: po prostu pełna profeska!
    świetnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. też się czaję na tego helmera. A kolory czerwony i zielony są kontrastowe czyli doskonale do siebie pasują (ja mam zielone ściany i czerwone dodatki jak zasłony, podkładki itp. które świetnie ocieplają pokój) także wybrałaś idealnie :)
    a kolekcja, cóż, wielkie WOW :D

    OdpowiedzUsuń
  23. 600 :D
    Kurde... Ja wprawdzie mam 1/3 tego, ale także zdecydowałam się na zakup Helmerka. I muszę przyznać, że jego zakup sprawił mi dużą radość, ułatwił przechowywanie lakierów i innych rzeczy tej materii. Jego szuflady są wielkościowo idealnie dopasowane do lakierów!
    A tak przy okazji, ja mam szary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, a ja wszystkich lakierów mam jakieś 25, to co to jest w porównaniu do takiej liczby :D

      Usuń
  24. 600 ?! a ja myślałam, że moja stówa to dużo :D

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie część mieszka w koszyku, a pozostałe w pudełkach. Kolekcję musiałam podzielić na pół i część mieszka u mnie w pokoju, a reszta została w domu :) Nie będę przecież wszystkich wozić ze sobą. Też by mi się ten helmer przydał.

    OdpowiedzUsuń
  26. Swietna komódka !
    chyba czas najwyższy wybrać sie tez po taką do Ikei ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. ja pitole ile Ty tego masz :o

    OdpowiedzUsuń
  28. O matko! Coś niesamowitego! A mój mąż narzeka na niecałą setkę, którą mam .... :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Kurczę, tak sobie pomyślałam, że akurat mam tu miejsce na takiego helmera, złożyłabym tylko sztalugę - i woila :)
    Przydałby mi się na takie różne szpargały, kolekcje i sentymenty, które upycham we - właśnie kartonowych - pudłach ozdobnych :)

    OdpowiedzUsuń
  30. o mój boże.. ile Ty tego masz ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam pytanie do Ciebie z innej beczki :) Używałaś kiedyś choć jednego z tych lakierów drugi raz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak:). Co prawda nie jest ich dużo, ale staram się nie kupować i używać lakierów jak najwięcej ;)

      Usuń
  32. Cudowna kolekcja <3 Podziwiam i wielbię :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeju jaka KOLEKCJA! zbieram szczękę z podłogi!

    OdpowiedzUsuń
  34. przydałby mi się trzeci :x srebrnego mi tylko brakuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeci? Wow:) Wiem, że kiedyś pokazywałaś już swoje zawartości helmerów ale na pewno doszło wiele nowości do Twojej kolekcji więc może pomyślisz nad jakimś postem dla Nas?:):):)

      Usuń
    2. uauauauaua to by było straszne, może na wiosnę jak znajdę czas i chęci ;p

      Usuń
  35. Wow. Nie wiem co napisać :D Zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  36. WOW! Jestem pod wrażeniem, nie powiem :D

    OdpowiedzUsuń
  37. świetna ta komoda :) Troszkę mnie pocieszyłaś liczbą swoich zbiorów, bo myślałam, że moje 130 to sporo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że sporo:). Dla mnie 15 było kiedyś sporo ale Alimko pamiętaj! Apetyt rośnie w miarę jedzenia...:D:D

      Usuń
    2. No u mnie kolekcja nadal rośnie :) To już niestety nałóg :)

      Usuń
  38. tez mysle za jakis czas ze kupie cos podobnego. za rok będe się przeprowadzac do nowego domu i tam pewno bedize miejsce na takie bajery ;P a lakierów juz mam 300 xD

    OdpowiedzUsuń
  39. taki wieżowiec dla lakierków haha

    OdpowiedzUsuń