Wywiadówka:
Urban Blue to wspaniały błękit z nutą zieleni. To nie jest czysty turkus, kolor nie jest także oczywisty i jednoznaczny. Odcień jest bardzo ciekawy i niebanalny. Niestety posiada dość spory minus, ale łatwo można się z nim uporać. Mianowicie, lubi barwić skórki, które później wyglądają na sine (mój sposób: pasta do zębów + szczoteczka do paznokci i po problemie:)). Do pełnego krycia potrzebowałam dwóch, standardowych warstw, które schną w szybkim czasie. Bardzo przyjemna aplikacja, dobrze skrojony pędzelek i niezmiernie miło nosiło mi się ten kolor.
My Secret
Nail Polish
odcień: 210 Urban Blue
gdzie kupić? : Drogerie Natura
ile kosztuje? : 6,99zł
pojemność: 10ml
wykończenie: kremowe
wykończenie: kremowe
krycie: 2 warstwy
plusy: +szybko schnie
+ standardowy, dobrze ścięty pędzelek
+ cena
+ dostępność
+ ładny połysk
+ znajduje się w stałej ofercie
minusy: - barwi skórki (ale nie płytkę)
Mimo, że Urban Blue świetnie prezentuje się solo, to postanowiłam dodać słodkie groszki Playful Dots. Coś wspaniałego! Która wersja przypadła Wam bardziej do gustu? :)
Pozdrawiam
Mavia
druga wersja jest meega urocza :)
OdpowiedzUsuńŁadny, a kropeczki bardzo mu pasują ;)
OdpowiedzUsuńO ja Cieee! Z topem przepięknie wygląda ;)
OdpowiedzUsuńsuper kolorek :)
OdpowiedzUsuńŚwietny kolor :))
OdpowiedzUsuńŚwietna niebieskość <3
OdpowiedzUsuńKolor co prawda nie mój, ale ostatnio bardzo polubiłam te lakiery MySecret.
OdpowiedzUsuńNajlepszy odcień niebieskości <3
OdpowiedzUsuńakurat taka niebieskość jest dla mnie za spokojna raczej : c
OdpowiedzUsuńCiekawy odcień :)
OdpowiedzUsuńO matko piękny!!! Lakiery z My Secret ostatnio zapierają mi dech :)
OdpowiedzUsuńCudny, skoro dwie warstwy to dla mnie w sam raz.
OdpowiedzUsuńZ kropeczkami fajnie, ale ileż tych kropkowych lasków można mieć? Zostanę przy Life.
OdpowiedzUsuńŚliczny odcień:) A z kropeczkami wygląda uroczo :)
OdpowiedzUsuńpierwsza wersja bardziej mi przypada do gustu)
OdpowiedzUsuń