Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gelish. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gelish. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 kwietnia 2013

Gelish Magneto - Don't Be So Particular


Wywiadówka:  
Gelish
Magneto
odcień: Don't Be So Particular
gdzie kupić? : npbeauty flo
ile kosztuje? : 25zł
pojemność: 10ml
wykończenie:  magnetyczne
krycie: 2 warstwy
plusy:  + szybko schnie
               + łatwo się rozprowadza
               + wbudowany magnes
               +  dobre krycie           
minusy:  - dostępność



Don't Be So Particular to oliwkowe złoto, trochę przypominające odcień starego złota. Lakier metaliczny i jednocześnie magnetyczny, bardzo fajne połączenie dosyć często spotykane ale nie spotkałam się ze złotem w tym wydaniu. Po nałożeniu pierwszej warstwy są pewne prześwity, dlatego po chwili nakładam drugą i dopiero tą traktuję magnesem, który jest inteligentnie przyłączony do lakieru. Nakrętkę z magnesem można zdjąć (nawet należy podczas robienia wzorków;p), a po zakończeniu nakładamy z powrotem. Pokazywałam Wam to przy okazji recenzji innego magnetyka - Iron Princess. Emalię rozprowadza się bez problemów, konsystencja jest nie za rzadka, ani nie za gęsta, pędzelek dobrze skrojony w rozmiarze standardowym. Same wzorki są dość słabo widoczne, liczyłam na bardziej esowate wzory, takie jak na zakrętce jednak w rzeczywistości powstały dość dziwne pasy. Aczkolwiek całość z daleka prezentuje się bardzo ciekawie, zawsze coś innego. Następnym razem potraktuję lakier magnesem z Lovely lub Essence, myślę, że efekt będzie bardziej widoczny.


  






  

 Pozdrawiam:*
Mavia

wtorek, 2 kwietnia 2013

Lakierowe Podsumowanie - MARZEC 2013

Tak jak obiecałam w zeszłym miesiącu, zamierzam prowadzić co miesiąc zbiorowego posta prezentując Wam to co mi przybyło. Marzec był dosyć skromnym miesiącem, przybyło mi stosunkowo niewiele lakierów bo tylko 14 sztuk :D. Post dzisiaj będzie krótki, przechodzę już do prezentowania zdjęć:).


  • Poinsettia
  • Winter Berry
  • Velvet Bow


  • Icicle
  • Blue Year's Eve
  • Glittering Garland


  • Don't Be So Particular
  • Iron Princess
  • Drawn Together


  •  121
  • 112
  • 117


  • Virtual mini brak numeru
  • Golden Rose Selective - Atomic Green

Chcecie zobaczyć, któryś z nich szczególnie?:) Kilka z nich pojawiło się już na blogu, ale większa połowa ma jeszcze przed sobą swoją premierę:).

Pozdrawiam:*
Mavia

piątek, 29 marca 2013

Gelish Magneto - Iron Princess

Wywiadówka:  
Gelish
Magneto
odcień: Iron Princess
gdzie kupić? : npbeauty flo
ile kosztuje? : 25zł
pojemność: 10ml
wykończenie:  magnetyczne
krycie: 2 warstwy
plusy:  + szybko schnie
               + łatwo się rozprowadza
               + wbudowany magnes
               +  dobre krycie           
minusy:  - dostępność
                



To mój pierwszy kontakt z firmą Gelish i akurat tak padło, że są to lakiery magnetyczne. Iron Princess to lakier w kolorze stalowym, ciemnoszarym, czasem przypomina czerń. Ma w sobie mnóstwo srebrnego shimmeru, który podczas kontaktu z magnesem zostaje rozproszony. Efekt magnetyczny jest słaby, po przetestowaniu dwóch pozostałych mogę spokojnie stwierdzić, że tutaj wzroki magnetyczne są najmniej widoczne. Mimo, że magnetyczne fale są słabo zauważalne efekt mi się podoba, ciekawie wygląda to z większej odległości. Podoba mi się bardzo, że nie trzeba kupować dodatkowo magnesu, a jest on wbudowany już w lakierze i to w bardzo wygodny sposób - nakrętka, na której jest magnes jest zdejmowana i gotowa do użycia.  Iron Princess dobrze się rozprowadza, nie sprawia problemów także podczas schnięcia. Nosiłam go kilka dni na paznokciach, co dziwne - nie zauważyłam nawet przetartych końcówek, jestem mile zaskoczona pod tym względem;). Tak jak pisałam na początku, to mój pierwszy kontakt z tymi lakierami, póki co jak na razie zauważyłam można je kupić na www.beautyflo.pl ;). 














Pozdrawiam:*
Mavia

piątek, 15 marca 2013

China Glaze i Gelish po raz pierwszy u mnie :)



Około dwa lata temu popadłam w poważny lakieroholizm. Straszna rzecz, przypominam sobie ile godzin spędziłam śliniąc się nad swatchami OPI, China Glaze czy Essie. Z upływem czasu przybywało mi lakierów, z resztą wszystko to możecie zaobserwować na blogu :). Nie tak dawno pojawiły się u mnie i te moje wymarzone lakiery marek wcześniej wymienionych i do szczęścia brakowało mi jedynie Chinek. Wczoraj spełniło się moje minimarzenie i dzięki współpracy z Beauty Flo trafiło do mnie 6 cudownych China Glaze, jedna odżywka CG oraz 3 lakiery magnetyczne Gelish:). Już dziś noszę na paznokciach Poinsettię, ale o tym innym razem... :)



  • Poinsettia
  • Winter Berry
  • Velvet Bow


  • Icicle
  • Blue Year's Eve
  • Glittering Garland


  • Don't Be So Particular
  • Iron Princess
  • Drawn Together


 I jak Wam się podobają moje nowe nabytki?:) Czego jesteście najciekawsze i co chciałybyście zobaczyć najpierw?:)
Pozdrawiam:*