Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Virtual. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Virtual. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 kwietnia 2015

Virtual 16 Rosebloom [róż prasowany mono]


 Wywiadówka:  

Virtual
róż prasowany mono

odcień: 16 Rosebloom
gdzie kupić? :  drogerie niesieciowe
ile kosztuje? : ok. 10zł
masa: 5g





Dzisiaj przygotowałam dla Was całkiem inny post niż zazwyczaj. Róże oraz bronzery towarzyszą mi niemal każdego dnia, jednak dotychczas często stawiałam na te drugie. Rosebloom jest wyjątkiem, który sprawił, że przekonałam się do róży. Ten ma odcień chłodnego różu, lekko przydymionego, nie jest intensywny. Odcień jest fantastyczny, już w samym opakowaniu zrobił na mnie wrażenie. Opakowanie jest minimalistyczne, ale wykonane solidnie. Zawartość, czyli już wcześniej wspomniany róż, ma konsystencję typowo pudrową, ale nie jest na tyle twardy by ciężko było go nabrać na pędzelek. Nie mam dostatecznej wprawy w nakładaniu różu na policzki dlatego wybaczcie mi zdjęcia:). Pigmentację uważam za dobrą, nie blaknie w czasie dnia, nie tworzy plam, dobrze się rozciera. Uważam, że jest to dobry produkt, ale chciałabym zauważyć, że nie jestem wymagającą osobą w tej kwestii :). 





Na co dzień stawiacie na róż czy bronzer? 
A może naturalny look to jest to? ;)

Pozdrawiam
Mavia

czwartek, 8 stycznia 2015

Virtual Street Fashion - 49 Modern Violet

 Wywiadówka:

Virtual
Street Fashion

odcień49 Modern Violet
gdzie kupić? : mniejsze drogerie
ile kosztuje? :  ok. 10zł
pojemność: 12ml
wykończenie:  kremowe
krycie: 2 warstwy
plusy: + wysoki połysk
            + dobre krycie 
            + estetyczne opakowanie
            + płaski i szeroki pędzelek
            + szybko schnie
minusy: - dostępność

Modern Violet to chłodny odcień fioletu, wręcz kolor bakłażanowy. Jest zupełnie kremowy, nie posiada drobinek, a w zamian za to przepięknie się błyszczy. Połysk zasługuje naprawdę na zwrócenie uwagi. Do pełnego krycia potrzebowałam dwóch warstw emalii, które schną w dość krótkim czasie. Lakier nie barwi płytki ani skórek, nie sprawia problemów przy aplikacji ale także łatwo się zmywa. Modern Violet to naprawdę przyjemny lakier, w dodatku o świetnym i modnym kolorze. Jedyny minus, do którego mogę się przyczepić to niestety kiepska dostępność lakierów Virtual...













 Po dniu noszenia zapragnęłam małych zmian. Dodałam warstwę topu od My Secret Polite Dots i na to wszystko matowy top od Lemax. Mnie się podoba, a Wam?:)






Pozdrawiam
Mavia

niedziela, 28 grudnia 2014

Virtual mini - malinowa czerwień



  Wywiadówka:

Virtual
mini Virtual

odcień: - - - 
gdzie kupić? :  niesieciowe drogerie, internet
ile kosztuje? :  ok. 2,5-5zł
pojemność: 5ml
wykończenie:  kremowe
krycie: 2 warstwy
plusy: + wąski pędzelek       
              + cena        
              + łatwa aplikacja                  
minusy: - brak nazwy/numeru koloru


W paczuszce od Joko i Virtual znalazł się tam również maluszek z serii mini. Niestety lakier nie posiada żadnego numerka czy też nazwy, co utrudnia identyfikację. Kolor można określić jako malinową czerwień, odcień jest mocny, soczysty i głęboki. Do pełnego krycia potrzebowałam dwóch warstw, ładnie pokrywa płytkę bez smużenia i prześwitów. Sam w sobie ładnie się błyszczy, top coat nie jest konieczny. 












By nadać nieco charakteru całemu manicure dodałam naklejki wodne z BPS. Jak wyszła całość? Niezbyt zadowalająco. Zeberkowe paski niestety były falowane i na paznokciach wyglądają jak krzywo naklejone. Nosiłam jeden dzień i musiałam zmyć, z tego względu, że... mi się nie podobało... ;)






Pozdrawiam
Mavia

wtorek, 2 grudnia 2014

Wspaniałości od Joko/Virtual

 Dzisiaj będzie post leniwy, chwalipięcki... :) Jakiś czas temu zostałam obdarowana bardzo ciężką paczką od Joko i Virtual. Zanim ją otworzyłam mocno się głowiłam nad tym, co może znajdować się w środku, że jest to takie ciężkie. Rozwiązanie zagadki jest już na pierwszym zdjęciu. Wewnątrz oprócz kosmetyków Virtual i Joko, znajdował się kalendarz na nadchodzący rok, który... pachnie! Jestem paskudną gadżeciarą. Wystarczy potrzeć kartkę i można poczuć kokos, orzechy, migdały, figi. morelę i wiele innych. Zapachy są bardzo realistyczne. Sztuka Urody: kolor to książka, która wprowadza nas w świat kolorów, krótko mówiąc - dzięki niej możemy łatwo określić jaką się jest porą roku i dowiedzieć się wiele ciekawych informacji. Trzecim gadżetem jest jedwabna apaszka ombre w oliwkowym kolorze. 



Poniżej wstawiam zdjęcia kosmetyków, część z nich oczywiście pojawi się na blogu, na pewno możecie liczyć na wiele recenzji lakierowych:). Jeżeli chciałybyście poczytać o czymś więcej to koniecznie dajcie mi znać, a na pewno wezmę to pod lupę. 








To co chcecie zobaczyć w pierwszej kolejności?:)


Pozdrawiam
Mavia