środa, 11 grudnia 2013

My Secret Blusher - 101, 102, 103 (Cool Pink, Peach Pink, Tan)




Wywiadówka:

My Secret
Blusher

Odcień: 101, 102, 103
Ile kosztuje?: 11.99zł
Gdzie kupić?: Drogerie Natura
Pojemność/zawartość: 5g




Dzisiaj przygotowałam dla Was krótką prezentację, a także znalazło się miejsce na kawałek mojej buźki :). Koniec tej tajemniczości, po tytule posta na pewno się domyśliłyście, że dzisiaj pokażę Wam róże My Secret. Do oferty weszły dość niedawno, bo około 2 tygodnie temu. Dostępne są trzy kolory: jasny róż 101 - Cool Pink, brzoskwinka 102 - Peach Pink, oraz brązujący 103 - Tan. Na co dzień jestem zwolenniczką róży brązujących by lekko podkreślić kości policzkowe. Po róż w pomarańczowym lub różowym kolorze sięgam rzadko, mam wrażenie, że nie pasują mi takie odcienie ponieważ łatwo się czerwienię i nie ładnie współgra to tego typu kolorami. Postanowiłam jednak spróbować z omawianymi dziś różami. Nie pamiętam już, po który sięgnęłam w pierwszej kolejności, dlatego zacznę od 101. 

  

Cool Pink to jasny róż, z drobnym, niewidocznym na policzku shimmerem, podejrzewam, że jest to zamierzone ponieważ róż przez ten domniemany shimmer nie tworzy płaskiego efektu. Odcień jest stonowany, nie jest ciemny, miękka konsystencja, łatwa aplikacja i przyzwoita pigmentacja, która pozwoliła mi podkreślić policzki właściwie jednym machnięciem. Do aplikacji użyłam pędzla Elite do różu ;). 






Jeżeli chodzi natomiast o kolor 102 - Peach Pink, to jasna brzoskwinka, z różowymi tonami, która na skórze - przynajmniej w moim przypadku - upodobniła się do koloru mojej skóry. Podobnie jak Cool Pink posiada delikatny shimmer. Róż jest miękki, łatwo nabrać pożądaną ilość produktu na pędzel. To delikatny odcień, którym na pewno nie zrobimy sobie placków czy też przedobrzymy z efektem. Ten róż nakładałam pędzlem kabuki Mary Kay. 






Ostatni odcień - 103 Tan - używam najczęściej. Ładny odcień brązu, jest dość jasny, dobrze sprawdza się przy mojej karnacji, posiada trochę pomarańczowych tonów, jednak na szczęście nie jest to "cegiełka". Podobnie jak w poprzednich przypadkach konsystencja jest miękka, aplikacja banalnie prosta, trzeba jednak uważać przy aplikacji, ze względu na fakt, że produkt jest dobrze napigmentowany, ja nakładam zawsze niedużo produktu, by móc w razie czego dołożyć, w przeciwnym wypadku mogę zafundować sobie placki. Róż aplikowałam pędzlem kabuki Mary Kay. 







Podsumowując, mile zaskoczyłam się Cool Pink - wcześniej nie używałam takich kolorów, teraz z miłą chęcią po niego sięgam. Tan i Peach Pink to pokrewne odcienie tych, które dotychczas używałam, a właściwości ich sprawiają, że bardzo się polubiliśmy. Zdjęcia nie do końca wyszły tak jak tego się spodziewałam, na twarzy Peach Pink nie został dobrze uchwycony, było go więcej na twarzy, a na pierwszym zdjęciu wyszedł zbyt ciemno, a na drugim zdjęciu wyszła kropka :P. Kolory najlepiej oddają zdjęcia samego produktu w opakowaniu, gdyż były robione na zewnątrz :). 


Pozdrawiam,
Mavia:*

16 komentarzy:

  1. Ja tak nie do tematu, ale nie mogę się powstrzymać. Masz piękne włosy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wam :D Ale one są zniszczone do szpiku kości :D Ratuje je jedynie to, że ich nie farbuję:D

      Usuń
  2. mnie tez bardzo pozytwnie zaskoczyło to trio. Opakowanie nie kusi do zakupu ale to bardzo fajne i tanie produkty w dodatku dają super efekt. I nie potrzeba wcale mazideł z górnej pólki aby dobrze wyglądac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie zdanie Twojej wypowiedzi mogłoby być (jest?) moim kosmetycznym mottem :)

      Usuń
  3. Fajnie wyglądają, jednak ja nie używam różu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie takie brzoskwinkowe kolory jak i same brzoskwinie ;D haha xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne kolorki ;)

    Pozdrawiam, dzeejlo

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam je w drogerii ale jakoś mnie nie zachwyciły. Swatche prezentują się zdecydowanie lepiej i zaczęłam myśleć o wersji 103 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe kolory :) Może sie zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie dają raczej delikatny efekt :) Mnie zainteresowały pierwsze dwa.
    Mówiłam Ci już, że jesteś śliczna? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznotka! :) w pierwszym najbardziej mi się podobasz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej podoba mi się Cool Pink :)

    OdpowiedzUsuń