poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Golden Rose Jolly Jewels - #108 Sama słodycz :)

 Wywiadówka:  
Golden Rose
Jolly Jewels
odcień: #108
gdzie kupić? : wyspy/butiki Golden Rose, internet
ile kosztuje? : 12,90zł
pojemność: 10,8ml
wykończenie:  brokat
krycie: 2 warstwy
plusy+ szybko schnie            
               + unikatowe i niepowtarzalne połączenie drobinek z kolorem
               + dostępność
minusy:  - zmywanie    


W ciemnoróżowej, żelowej bazie zatopione są srebrne heksy oraz drobne, ciemnoróżowe piegi. Jak wygląda całość? Niesamowicie słodko i uroczo. Co prawda jest tego dużo, patrząc na całokształt ma się wrażenie, że zdecydowanie za dużo tutaj się błyszczy. Sama nie jestem w stanie obiektywnie na niego spojrzeć, uwielbiam wszelakie błyskotki, a ten róż, który na swatchach niezbyt przypadł mi do gustu to na żywo skradł mi serce. Do pełnego krycia potrzebowałam dwóch warstw, oczywiście na wierzch nałożyłam warstwę Seche Vite, które świetnie dopełniło cały manicure. Muszę przyznać, że piaski OPI oraz brokaty Golden Rose, czyli Jolly Jewels to moje prawdziwe hity ostatnich sześciu miesięcy. Mam nadzieję, że zarówno piasków (czekam z niecierpliwością na Dziewczyny Bonda:P) jak i brokatów pojawi się więcej odcieni bym mogła powiększyć swoją kolekcję...:D  Mnie się podoba, a Wam?:)
                 













Pozdrawiam:*
Mavia

23 komentarze:

  1. Mam ten lakier i jestem w nim zakochana :)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest bardzo ładny :) też lubię takie błyskotki

    OdpowiedzUsuń
  3. na ten się nie skusiłam, ale pewnie i tak trafi do mnie w swoim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziś widziałam ten oto pięknuśny lakier u funfeli, jestem oczarowana;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Funfela ma dobry gust :D

      Usuń
    2. Lalalalallalalala, Ola u mnie dzisiaj była :))) Cmok

      Usuń
  5. to moj pierwszy JJ i jestem nim po prostu zachwycona *_*

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam go. Uwielbiam tą jego niebanalność, mimo, że kolor zaliczyłabym do klasycznych.

    OdpowiedzUsuń
  7. mmmmm :) masz całkowita rację - sama słodycz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny, ja też uwielbiam cała serię. Dzisiaj po raz pierwszy miałam okazję "na żywo" zobaczyć niektóre odcienie z tej serii (do tej pory tylko internet) i wyglądają lepiej na żywo...od razu zaopatrzyłam się w 101, 119, 104 i 120...ech, jeszcze kilka mi się podoba, ale to potem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny:) Brokat i to różowy - jak dla mnie musi być pięknie!

    OdpowiedzUsuń