niedziela, 21 kwietnia 2013

Ferity Miss Match - 281 Sizzling Red (lakier termiczny)

 Wywiadówka:  
Ferity
Miss Match
odcień: 281 Sizzling Red
gdzie kupić? : hipermarkety Real, internet np. ButiqueUK
ile kosztuje? : ok. 6zł
pojemność: 4,2ml
wykończenie:  mood polish
krycie: 2 warstwy
plusy:  + efekt zmiany koloru
               + tani          
               + łatwo dostępny
               + przyjemna aplikacja
minusy:  - długo schnie
                   - bardzo nieprzyjemny zapach  
                  - ciężko się zmywa

Uwielbiam lakiery zmieniające kolor pod wpływem temperatury, nadal mnie intrygują i chcę więcej. Pewnego razu skusiłam się na Sizzling Red. Gdy paznokcie są zimne - kolor jest taki jak w buteleczce - intensywna czerwień. Natomiast gdy paznokcie są ciepłe odcień na płytce zmienia się w blady róż, niestety o wykończeniu żelkowym co powoduje prześwitywanie końcówek... Gdy mamy efekt pół na pół lub jakkolwiek mieszany paznokcie wyglądają niezdrowo i zwyczajnie brzydko. Moim zdaniem połączenie kolorystyczne nie jest zbyt dobre, z resztą możecie przyjrzeć się bliżej na poniższych zdjęciach. Fotki robiłam dosyć dawno, około 2 miesiące temu, dlatego musiałam mechanicznie wymusić zmianę koloru poprzez moczenie palców w ciepłej wodzie:D. Czasem na paznokciach zostały krople wody i powstały dziwne ciapki, co potęguje efekt chorych paznokci. Ze spraw technicznych - dwie warstwy do pełnego krycia, schnie długo, bez połysku, efekt na zdjęciach to zasługa Seche Vite, zmywa się ciężko, lakier jest toporny i tępy. Mam jeszcze jeden lakier termiczny, którego nie używałam, brąz zmieniający się w pomarańcz i mam nadzieję, że nie okaże się niewypałem jak Sizzling Red. Jak Wam się podoba? Bo ja jestem niestety zawiedziona...




  











Pozdrawiam:*
Mavia

21 komentarzy:

  1. Fajne są lakiery termiczne, ale tak jak napisałaś nie przemyśleli połączenia kolorów w tym egzemplarzu. Czerwony kolor OK, ale ten róż jest zwyczajnie brzydki.

    OdpowiedzUsuń
  2. to był mój pierwszy lakier termiczny... ale na szczęście nie zraziłam się do tego typu lakierów ;) za to do firmy miss match niestety już trochę tak

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt mnie osobiście przeraża. Muszę się w końcu ogarnąć i dotrzeć do Reala, żeby sobie chociaż Lillipop sprawić, bo chodzi za mną od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lollipop jest cudowny i wyjątkowy :). Póki co, lepszego nie miałam:)

      Usuń
  4. Czerwony jest piękny, ale ten róż jest tragiczny :) Akurat w tym egzemplarzu nie podoba mi się ta zmiana kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  5. też mi się to połączenie nie podoba ale lakiery termiczne są mega! Czekam na zdjęcia z brązowego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że w żelkowy przechodzi ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Lollipop podobał mi się znacznie bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie podoba mi się lakier termiczny w wydaniu z tym kolorem..

    OdpowiedzUsuń
  9. oj faktycznie nieciekawie to wygląda.
    Jak będę u Rodziców, muszę koniecznie zajrzeć do reala, czy tam również są te lakiery, bo i tak mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy lakier ale kolorki [ten róż] już mniej :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście niezbyt dobre połączenie kolorów wyszło w tym lakierze (ten róż zabiera cały urok) :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny ;) Ja kilka dni temu kupiłam brązowy zmieniający się na ciepły beż :) ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam swój czarno-szary. w tym lakierze co pokazałaś efekt niezdrowych paznokci to pikuś przy tym moim ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi sie ten efekt szaaalenie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam go i uwielbiam jego termiczne humorki :D Koleżanka nawet kiedyś myślałam, że sama sobie tak połączyłam kolorki na pazurku efektownie :D

    OdpowiedzUsuń