środa, 19 października 2011

Wibo Express Growth - różowawy nudny nudziak

Wywiadówka:
Wibo Express Growth
odcień: 350
gdzie kupić? : Rossmann
ile kosztuje? : 4.79zł
pojemność: 8,5ml
wykończenie: kremowe
krycie: 2 warstwy
plusy: + szeroka gama kolorów
                + tani
                + wytrzymały
                + wygodna aplikacja
                + wygodny, średniej grubości pędzelek
                      
minusy: - - - - - -
Bardzo polubiłam lakiery z serii Express Growth :). W Rossmannie doszło sporo nowych i bardzo ciekawych kolorków na jesień. Większość ma bardzo fajne shimmerowe wykończenie, a część kremowe. Świetna cena, nie tak mała pojemność bo aż 8,5ml a do tego tak łatwa dostępność. Nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Krakowie praktycznie na każdym kroku można zauważyć Rossmanna :). Zawsze gdy mam kilka minut wolnego czasu np. do autobusu to zaglądam tam żeby zabić czas. Przejdę w końcu do sedna :). Lakier jest nowością, na nakrętce ma napis "nude". Nude występują w dwóch odcieniach, w przeze mnie prezentowanym -350 - bardziej różowawym, oraz typowym beżowym kolorze. Chętnie skusiłabym się również na tamten, jednak za bardzo przypomina "Krówkę" z Colour Alike, którą już posiadam :). Lakier bardzo przypadł mi do gustu, nosiłam bo chyba prawie tydzień jakoś ze dwa tygodnie temu. Świetnie wyglądał, zupełnie neutralnie ale koleżanki pytały co to za lakier;). Trzymał się dobrze wraz z odżywką z Lovely silky power. Lekko starł się na końcach, nie było mowy o żadnych odpryskach. Po perłowym miętusku był to naprawdę fajny i dobre noszący się lakier :). 









 
 Z braku czasu zapomniałam Wam pokazać mojego zakupu z Sephory. Zawsze omijałam ten sklep szerokim łukiem ponieważ zawsze miałam wrażenie, że patrzą się tam na mnie jak na złodzieja. W zeszłym tygodniu weszłam z ciekawości zerknąć na jakieś lakiery. Wtedy, moim oczom ukazał się ten śliczny leśny zestaw - Urban Forest. W zestaw wchodzą trzy lakiery w bagienno-leśnych kolorach. Zapłaciłam za niego 15zł :)

Dziś było otwarcie Parku Futura w Krakowie :). Dojazd dosyć ciężki ponieważ dojeżdżają tam tylko trzy linie aglomeracyjne. Na szczęście znajduje się to kilka przystanków od mojej uczelni więc wybrałam się tam dzisiaj wraz z koleżankami. Strasznie dużo ludzi, masakryczne kolejki do kas. Dużo promocji, do niedzieli trwa promocja w sklepie Cropp/House/Reserved/Mohito (jest to jeden sklep LPP), druga rzecz (tańsza)za złotówkę. Wchodzą w grę również rzeczy przecenione. Poza tym nic nie zauważyłam ciekawego.
Na dziś to koniec, notka jak zwyklę trochę chaotyczna ale niedawno dopiero co wróciłam do domu i padam z nóg. Pozdrawiam i dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze :).  

18 komentarzy:

  1. Świetnie wygląda, tak delikatnie ;) Chyba chcę go mieć :P

    OdpowiedzUsuń
  2. ja go uwielbiam :) nosze od 2 tygodnie nieprzerwanie :]

    OdpowiedzUsuń
  3. po 1 śliczniutki jest ten kolor, po 2 muszę zajrzeć do rossmanna, bo dawno nie byłam:)
    po 3 lakiery z sephory za 15zł?:O muszę je mieć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczny :)
    No 3 lakiery za 15 zł to jest niezła promocja! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej : )
    tu Ola z ,,Hot or not'' . mam nadzieję, że pamiętasz. To jest mój nowy blog, mam nadzieję, że zajrzysz : )

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny ten wibo :) koniecznie pokaż te sephorowskie na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładny ;)lubię kremowe lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor- od dawna poszukuję kryjącego lakieru w jasnym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz śliczny ksztalt pazurkow ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny, jednak ja się źle czuje w kolorach nude na paznokciach. Jestem bardzo ciekawa tej ciemnej zieleni z Sephory!

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo podoba mi sie ten kolorek i nawet te 2 warstwy bym przebolała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ojjjj muszę go mieć! w ten weekend lecę do rossmana

    OdpowiedzUsuń
  13. udane zakupy :) kolor - delikatny ale ma "coś" w sobie

    OdpowiedzUsuń
  14. Drugi raz widzę ten lakier i wiem, że muszę go mieć! Boski!

    OdpowiedzUsuń