czwartek, 6 listopada 2014

KOBO Professional - 308 Sahara Sand/309 Golden Light

Wywiadówka:  

KOBO Professional
Matt Bronzing & Contouring Powder/Highlighter Powder

odcień: 308 Sahara Sand/309 Golden Light
gdzie kupić? : Drogerie Natura
ile kosztuje? : 19,99zł
masa: 10g

Dzisiaj przybywam do Was z niecodzienną notką, a mianowicie chciałabym Wam co nieco opowiedzieć o bronzerze i rozświetlaczu od Kobo. Pomimo, że na blogu pojawiają się praktycznie tylko lakiery, to na co dzień wykonuję makijaż i często towarzyszy mi dzisiejszy duet. Bronzer od Kobo mieści się w minimalistycznym opakowaniu wykonanym ze solidnego plastiku. Wewnątrz mieści się 10g produktu, a cena regularna to 19,99zł. Kolor bronzera jest dość jasny, do mojej bladej karnacji jest idealny, nie zawiera żadnych drobinek, jest zupełnie matowy. Odcień jest dość chłodny, ale nie wpada mocno w żaden ze skrajnych kolorów. Sahara Sand jest bardzo dobrze wypośrodkowany. Nakładanie jest łatwe, dobrze się rozciera, nie pyli się, nie jest zbyt miękki. Kobo wpasowuje się w mój gust, myślę, że wielu z Was również się spodoba, jedynie mogę odradzić osobom o ciemnej karnacji ponieważ może nie sprostać wszelkim oczekiwaniom. Używam go codziennie i nie zauważyłam by znikał z twarzy, jak dla mnie to ideał! :) 





Przy okazji chciałabym napisać kilka słów na temat rozświetlacza Golden Light. Przede wszystkim z tego względu, że na zdjęciach mam oba produkty :). Golden Light to bardzo lekka złota mgiełka, o bazowym kolorze kremowym. Odcień świetnie komponuje się z bronzerem. Nie jest mocno napigmentowany, na pewno można go spokojnie nabierać na pędzel nie obawiając się tego, że przesadzimy. Bardzo lubię go używać, chociaż nie jestem specjalistką jeżeli chodzi o wykonywanie makijażu i... nie wiem czy robię to poprawnie! :) 





Polubiłam się zarówno z bronzerem jak i z rozświetlaczem, niemal każdego dnia sięgam po ten duet. Produktów używam już miesiąc, ale nie zauważyłam znaczącego ubytku. :)




Pozdrawiam
Mavia

9 komentarzy:

  1. Superowski ten bronzer, tak jasnego jeszcze nie mam :3 :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie te bronzery są zbyt ciepłe, a przynajmniej w sklepie, ale podobają mi się ich opakowania. Wyglądają profesjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sahare mam, rozświetlacz kupiłam w tym drugim odcieniu, ale teraz patrząc na Twoje zdjęcia, to i mam ochotę na to złotawe cudo!:P pewnie w końcu się skuszę, bo cena nie jest tragiczna;)
    Niestety puder brązujący jest dla mnie ciut za jasny;/ myślałam, że taki bladzioch ze mnie, a tutaj się okazało, że jednak aż taka jaśniutka nie jestem:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie ten bronzer jest niestety za jasny ale podobno mają jeszcze zrobić ciemniejszą wersję :)
    Za to rozświetlacz planuję kupić i szkoda, że zapomniałam o nim jak było -40 w naturze :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Obydwie rzeczy są na mojej liście do kupienia !

    OdpowiedzUsuń
  7. Bronzer faktycznie budzi zainteresowanie, jest ładny jaśniutki, dla mej jasnej cery chyba idealny..a na pewno bezpieczny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo naturalnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bronzer ma świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń