piątek, 18 lipca 2014

Lovely IBIZA #1

  Wywiadówka:  

Lovely
IBIZA

odcień: 1
gdzie kupić? : Rossmann
ile kosztuje? : ok. 8zł
pojemność: 8ml
wykończenie: płynny piasek
krycie: 2/3 warstwy 
plusy:   + szybko schnie           
               + przystępna cena
               + dostępność
minusy: - zmywanie
               - tylko na sztuczne paznokcie!!!


Zacznę od tego, że prawdopodobnie trafiłam na felerny egzemplarz. Równomierne nałożenie emalii graniczyło z cudem, po nałożeniu dwóch warstw miałam nieestetyczne smugi, a nałożenie trzeciej to była istna walka. Mimo tego, że schnie szybko to jakoś ciągnąca się konsystencja niczym ciepły karmel zniechęciła mnie do siebie wystarczająco. Kolor jest świetny, to prawdziwy żółty neon, jak typowy zakreślacz. Lakier ten, posiada w sobie mnóstwo srebrnych drobinek, które po wyschnięciu do matu, są delikatnie widoczne w postaci mgiełki. Nie wiem co o nim myśleć, jeszcze do niego wrócę, ale póki co, przez swoje właściwości techniczne na razie go odstawię. 










Pozdrawiam:*
Mavia

30 komentarzy:

  1. A gdyby go lekko stjuningować rozcieńczaczem i położyć na białą bazę? Może dwie warstwy wystarczą? Neony to nie moja bajka, chociaż nie mówię nigdy, bo może coś mi się odmieni, ale u ciebie wygląda super. Lato, plaża, morze i drinki z parasloką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym, że pod piaski baza nie jest wskazana, wtedy piaskowy efekt może się w ogóle nie zrobić, lub będzie bardzo słaby... Krycie ma całkiem ok, problemy są z równomiernym nałożeniem...

      Usuń
  2. Lovely color !!!
    You are welcome to visit my blog -- http://www.mlleepaulettegirl.com/
    Message me on insta -- insta@mlleepaulettegirl.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny kolor;) Masz piękne zadbane paznokcie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor wygląda fajnie, ale szkoda że tyle z nim męki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby ładny ale to nie do końca moja bajka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny, polowałam na niego jakiś czas ale.... wyprzedzono mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda,że taki problematyczny bo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za neonami, ale ten jest wprost GENIALNY! Szkoda tylko, że tyle przy nim męczarni..

    OdpowiedzUsuń
  9. mam go i jest super;) podoba mi się na Twoich paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor fajny, na lato dobry, szkoda, że jednak sam lakier jest trochę problematyczny

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny kolor i faktura :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go i u mnie sprawował się całkiem nieźle, choć zmywanie najłatwiejsze nie było ;) Mimo wszystko malowałam nim naturalne paznokcie jak większość blogerek :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój przy dwóch warstwach kryje bezproblemowo - więc bardzo możliwe, że wadliwy egzemplarz masz :c
    Idealnie nadaje się na stopy, świetnie się trzyma i ma się spokój z pedi na 3 tygodnie, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  14. mega, widzę go u siebie na stopach ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię piaski, ale zmywanie ich..........ech!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam wszystkie trzy kolory... ale ten lubię najmniej. Jakoś ten kolor do mnie nie do końca pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie dorwałam tego koloru : c ale dwa pozostałe nie robią mi takich problemów jak ten twój !

    OdpowiedzUsuń
  18. mam go i ja ale ciężko się zmywa ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. niestety z moim egzemplarzem jest podobnie. kolor fajny, ale na moich paznokciach lakier ten wyglądał deczko nieestetycznie, chyba przez tą swoją konsystencję i jakąś dziwną grudkowatość, którą jednak inne piaskowce nie posiadają.

    OdpowiedzUsuń
  20. muszę go sobie kupić, w tym sezonie bardzo podobają mi się neonowe kolory , a piaski najdłużej trzymają się na moich paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  21. aż muszę sprawdzić jak to będzie z moim egzemplarzem, kupiłam na promocji -49% i od tamtej pory stoi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a może miałaś otwierany? Mój był fajny, rzadki :)

    w ogóle miałam nie kupować lovely bo ich od dawna bojkotuje no i ten rakotwórczy barwnik ale neonowy piasek musiałam mieć i kupiłam wszystkie trzy ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam ten lakier ale jego aplikacja to istna katorga.... Mój jest rzadki, ale elekt jaki pozostawia mnie nie zadowala. Jeszcze muszę z nim powalczyć. Póki co czeka na swoją premierę na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. cudny, mnie bardzo sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  25. ja go mam i sobie chwalę ;) chociaż aplikacja nieciekawa....

    OdpowiedzUsuń