sobota, 3 listopada 2012

Orly Electronica - Decoded

  Wywiadówka:
ORLY
Electronica
odcień:Decoded
gdzie kupić? :  orlybeauty.pl,sklep Orly stacjonarny w W-wie
ile kosztuje? :  60zł (zestaw miniaturek)
pojemność: 5,3ml
wykończenie: kremowe 
krycie: 2 warstwy
plusy: + bezproblemowa aplikacja            
              + możliwość nabycia miniaturek
              + delikatniejszy zapach w stosunku do standardowych lakierów
                                                                                                                      + mocny połysk

minusy: -  brak sklepów stacjonarnych

Dziś na zewnątrz trochę cieplej w Krakowie, chociaż nadal szaro-buro. Decoded jest takim kolorem, który można nosić przez cały rok. Zauważyłam, że ciemna szarość jest dość modna na dłoniach Polek, często ją widziałam w przeciągu całego roku. Sama po takie kolory sięgam gdy jest już zimno na polu i przeważnie dobieram do nich jakiś brokat. Tego zostawiłam solo, strasznie mi się spodobał w wersji klasycznej. Z pozoru jest to klasyczna i ciemna szarość jednak ma w sobie nutkę niebieskości. Ciekawie wygląda i w sumie nie mam podobnego w swojej kolekcji. Na paznokciach mam dwie warstwy emalii, lakier dobrze się rozprowadza, jako, że jest to miniaturka pędzelek jest węższy niż w standardowej butelce jak i zakrętka nie jest już gumowa. Schnie szybko, nie miał z tym problemów. Cena niektórych może nieco przerażać, ale warto zainwestować w miniaturki, nie są znów bardzo małe -mają po 5,3ml i wystarczą spokojnie na kilka malowań :). 











 Pozdrawiam:*

17 komentarzy:

  1. Lubię wszelkie odcienie szarości.. Ten też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby klasyk ale rzeczywiście jest ładny :)

      Usuń
  2. Ooo, jak on mi się podoba! WOW.

    OdpowiedzUsuń
  3. buu a patrząc na miniaturkę myślałam, że to niebiesko-zielony metallic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu niestety taki skromny szaraczek :)

      Usuń
  4. Świetny kolor, lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Tez mi się z nim skojarzyl, tak wiele razy oglądam go na swatchach...:)

      Usuń
  6. super! a sklepik koło mnie :) wpadnij kiedyś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Saurio, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę :) na pewno jak będę w Wa-wie to tam wpadne :)

      Usuń
  7. Ale on błyszczy, piękny :)

    OdpowiedzUsuń