piątek, 19 maja 2017

Indigo Nails gel polish - Bajabongo

  Wywiadówka: 

Indigo Nails
gel polish

odcień Bajabongo 
gdzie kupić? : indigo-nails.com
ile kosztuje? :  29 
pojemność: 5 ml
wykończenie: bez drobinek
krycie: 2 warstwy
plusy: + trwałość  
             + dobra pigmentacja
             + niedrażniący zapach
             + samopoziomująca formuła
             + dobrze wyprofilowany pędzelek       
             + przyjemna i bezproblemowa aplikacja
             + estetyczne i eleganckie opakowanie                                                         

                                                                             minusy: - - - -



Dzisiaj przychodzę do Was z przepięknym, wiosennym odcieniem pomarańczu, który sprawia, że od samego patrzenia na niego robi się miło. Bajabongo – bo taką nosi nazwę – to morelowy odcień pomarańczu, w wersji pół pastelowej i pół neonowej. Świetne połączenie, niezwykle efektowne. Miałam pewne obawy jeśli chodzi o ten odcień jak będzie współgrał z moją bladą skórą, ale okazało się, że bardzo dobrze komponuje się nawet z tak jasną karnacją jak moja. Oczywiście Bajabongo fantastycznie prezentować się będzie na opalonych dłoniach, ale to sprawdzę niebawem :). Kolory pomarańczowe często bywają kłopotliwe w użyciu, zwłaszcza jeżeli chodzi o odcienie pastelowe (czy też neonowe). W tym przypadku wszystko przebiegło w porządku, osiągnęłam ładne krycie po dwóch, średniej grubości warstwach. Miło się zaskoczyłam, bo kolor jest dość oryginalny i obawiałam się jak będzie wyglądał na paznokciach, a okazał się prawdziwym hitem. Muszę wspomnieć również o tym, że wzbudził prawdziwe zainteresowanie i wiele osób pytało się co to za świetny kolor! Co sądzicie o Bajabongo, skusiłybyście się na taki odcień pomarańczu? Koniecznie dajcie znać w komentarzach :)















Pozdrawiam
Mavia

8 komentarzy:

  1. Bardzo letni kolorek a u mnie za oknem leje :( Uwielbiam lekiery indigo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hej, mam prośbę czy mogłabyś przetestować nowe holograficzne lakiery od golden rose (nazywa się holographic)? Jak dotąd mało jest recenzji tej serii (coś więcej poza zachwytem nad kolorem),a jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń