sobota, 17 września 2011

Colour Alike "Miasto Jest Moje" - KRÓWKA

 

Wywiadówka:
Colour Alike Miasto Jest Moje
odcień: 461 Krówka
gdzie kupić? : strona internetowa, mniejsze drogerie, allegro
ile kosztuje? : 7.99zł
pojemność: 8ml
wykończenie: kremowe
krycie: 2 warstwy
plusy: + lekkość malowania
            + dobra, lekko gęsta konsystencja
            + super pigmentacja (dla wprawionej ręki jedna grubsza warstwa do pełnego krycia)
            + super połysk
            + fajna cena
            + nazwy dla lakierów
            + szybko schnie
minusy: - dostępność; osoby, które nie lubią robić zakupów w internecie trochę się pomęczą ze znalezieniem tych lakierów

O to jest długo oczekiwana Krówka!!!:) Oczywiście, po raz kolejny muszę się pochwalić, że jest to moja nazwa a ten lakier dostałam od Barbry za wymyślenie :).  Bardzo się cieszę z nagrody, bo chciałam wypróbować ten kolor. Więc muszę przyznać, że bardzo mile się zaskoczyłam. Myślałam, że będzie on bardziej żółty jednak jest bardziej beżowy. Dałam dwie warstwy bez bazy, lakier trzymał się na paznokciach bez uszczerbku 3 dni, po czym go zmazałam. Kolor nie pasuje do każdego koloru skóry. Na moich dłoniach wygląda trochę dziwnie, nie jestem przyzwyczajona do takich kolorów. Myślę, że lepiej by wyglądał na opalonych dłoniach (ja jestem totalnym bladziuchem). Uwielbiam w lakierach Colour Alike nazwy. Fajnie, że dają szansę fankom i mogą same wymyślać. Mało, która polska firma ma nazwy dla swoich lakierów. Sama osobiście lubię kupować lakiery, które mają fajne nazwy. Podsumowując, nie mam zastrzeżeń, jest bardzo dobry pod każdym względem jednak żałuję, że tak dziwnie komponuje się z moim kolorem skóry... 








12 komentarzy:

  1. Smakowita nazwa, ale kolor trochę mniej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lakier krówkowy jest boski! bardzo mi się podoba,tylko gdzie ja znajdę ten lakier...muszę się rozejrzeć :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny kolor, mega apetyczny ale to głownie sprawka twojej nazwy:D:D
    Wydaje mi sie, ze to po prostu taki odcien ktory bedzie praktycznie na kazdym dloniach troche sie gryzl z kolorem skory, bo jest okolo cielisty ale bez zadnych rozowych tonow i chyba stad ten efekt.

    Tak czy inaczej podoba mi sie i chce go kupic:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też uwielbiam lakiery Barbry. Kilka recenzji już mam na blogu (yasinisi.blogspot.com) a Krówka i kilka innych czeka jeszcze w kolejce.

    Ps. gratuluję wymyślenia nazwy. Ja z kolei wymyśliłam nazwę dla Złota :)
    Musze tylko go nabyć bo początkowo nie wpadł mi w oko ale po recenzjach na blogach dziewczyn żałuję, że go nie wzięłam.. Tym bardziej,że to ja nadałam mu nazwę.. Muszę to nadrobić ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor raczej nie mój, ale pazurki śliczne :))

    OdpowiedzUsuń
  6. a to Ty zdolna bestyjko (;-)) wymyśliłaś tą nazwę! :-D idealnie odzwierciedla kolor. Dziś go właśnie zamówiłam, jutro zapłacę i będę z niecierpliwością czekać na paczkę. bardzo spodobał mi się ten nietypowy odcień. Dasz wiarę, że nigdzie nie mogę znaleźć podobnego? o.O

    www.badzynka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, faktycznie krówka!!! Wygląda na dość trudny kolor i podejrzewam, że niewielu osobom pasowałby idealnie do karnacji. U siebie go raczej nie widzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie dobrana nazwa do lakieru, gratuluję:) Kolor jest świetny, jednak na mnie niestety też źle by się prezentował;/

    OdpowiedzUsuń
  9. też nie mogłam znaleźć tej odzywki Eveline u mnie w drogeriach, dlatego zamówiłam ją na allegro (w sumie 15 zł)

    Dziś i jutro (chyba :D)robię przerwę od lakierów, aby pazurki wypoczęły, ale na pewno w najbliższym czasie pomaluję je tym granacikiem miss selene :)

    OdpowiedzUsuń