środa, 14 maja 2014

Essence Colour & Go Sparkle Sand Effect #182 Hello Rosy

 Wywiadówka:

Essence
Colour & Go 
Sparkle Sand Effect

odcień: 182 hello rosy
gdzie kupić? :  Douglas, SuperPharm, Drogerie Natura
ile kosztuje? :  6,99zł 
pojemność: 8ml
wykończenie: piaskowe
krycie: 2  warstwy
plusy: + szeroki i płaski pędzelek
              + elegancki wygląd opakowania
              + dostępność                                                                                                 
              + przystępna cena
                             minusy: - - - 


Hello Rosy chodziło mi po głowie od dawna. Nie mogłam zdecydować się na jego kupno głównie ze względu na przeżycie z piaskiem Essence Hey, Nude!, który mimo ładnego koloru okazał się być fatalnym piaskiem o fatalnym kryciu. Przy okazji jednej z promocji, zapomniałam o wszelakich złych wspomnieniach z Hey, Nude! i skusiłam się w końcu na Hello Rosy. Na szczęście ten piasek okazał się być inny niż jego poprzednik, pierwsza różnica - dużo lepsze krycie. Stuprocentowe następuje przy dwóch, cienkich warstwach, które chcą średnio szybko. Faktura lakieru jest lekko chropowata, w dotyku czuć nierówności ale nie jest to mocny efekt, jakie dają np. piaski Golden Rose czy Delia. Kolor mnie całkowicie zauroczył, przypomina mi koktajl truskawkowy, który uwielbiam. Posiada ciemnoróżowe drobinki brokatu oraz różnej wielkości jasnoróżowy shimmer. Podsumowując, Hello Rosy sam w sobie jako kolor jest bardzo uroczy, ale piaskowy efekt nie jest na najwyższym poziomie.

  








Pozdrawiam:*

Mavia

24 komentarze:

  1. Od razu mam ochotę na koktajl truskawkowy ;) Piękny!

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny ale u mnie essence długo sie nie utrzymuje ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam tak samo jak Sylwia niestety :(

      Usuń
  3. Mam go i uważam,że jest całkiem fajny i ten kolor taki pyszny-uwielbiam truskawkę!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. kojarzy się z kremowymi lodami truskawkowymi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wygląda dobrze, że nie mam szafy Essence blisko bo bym powiększyła już i tak dużą serie lakierów w domu.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo przyjemny, faktycznie jak koktajl truskawkowy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie sie prezentuje na pazurkach:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdzieś słyszałam,że schodzi z paznokci jak szalony.

    OdpowiedzUsuń
  9. całkiem całkiem nawet on przyjemny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. pamiętam, że na początku mnie nie urzekł, ale im więcej swatchy oglądam tym bardziej mi się podoba :D chyba muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. niezły, ale słyszałam, że trwałość średnia...:/

    OdpowiedzUsuń
  12. kojarzy mi się z sorbetem truskawkowym!

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowny lakier, szkoda, że ma tyle negatywnych opinii :(

    OdpowiedzUsuń
  14. w słoiczku lakier przypomina mi truskawki zmiksowane z kefirem.. mmmm!

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałam wypróbować piaski Essence, ale nigdzie nie mogłam ich znaleźć (ale poprostu jestem ślepa i ich nie dostrzegłam ;3)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny ;) U mnie niestety nigdzie w sklepach nie ma tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń